Pokazane tutaj zdjęcia "Wielkopolski" (105 m2 żagli) zostały wykonane podczas rejsu po Bałtyku w 1996 r. Jacht, dowodzony przez kapitana Andrzeja Marca, wyszedł z Jastarni 6 października i - po dwóch dniach żeglugi - wszedł do Visby na Gotlandii. W drodze powrotnej - krótko przed północą z 12 na 13 października - kadłub zaczął gwałtownie nabierać wody. Ponieważ pompy nie nadążały z wybieraniem wody, usuwano ją z kadłuba wiadrami, garnkami i czym się tylko dało... Po dwóch godzinach zmagań przeciek został zlokalizowany i zabezpieczony. Po kolejnych kilku godzinach - spędzonych przy burcie łotewskiego masowca "Janis Sudradkalns" - pojawił się statek ratowniczy "Bazalt", który odholował jacht pod Półwysep Hel (oficjalny opis wydarzeń znajduje się tutaj). "Wielkopolska" została uratowana, ale po tej przygodzie już nigdy nie wyszła w rejs. The following photos of the Polish ketch "Wielkopolska" (sails of 105 sq metres) were taken during her voyage on the Baltic Sea in 1996. The yacht, under the command of captain Andrzej Marzec, left Jastarnia on the 6th of October and, after two days, arrived in the Swedish port of Visby (Gotland). On her return way to Jastarnia, shortly before the midnight on the 12th of October, the yacht became filled with water. The leak was gaining rapidly and apparently beyond the capacity of the yacht's pumps. After two hours of removing water with the use of all possible devices - including pumps, buckets, and pots - the water level lowered and the leak was localized and clogged. The first vessel that came to the assistance of the yacht was "Janis Sudradkalns", sailing under the flag of Latvia. Finally, the yacht was taken in tow by the rescue ship "Bazalt". Although "Wielkopolska" was rescued, unfortunately this was her last voyage.